WYDARZENIA

NASI GOŚCIE

BIBLIOWAKACJE

WAKACJE W BIBLIOTECE

BIBLIOFERIE

FERIE W BIBLIOTECE

Podczas XIX Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek pod hasłem „Biblioteka - świat w jednym miejscu” w Miejsko - Gminnej Bibliotece Publicznej im. Leona Korusiewicza w Siewierzu odbyła się ważna uroczystość: Marynarskie Pasowanie na Czytelnika Biblioteki dzieci polskich i ukraińskich, będących uczniami klasy pierwszej i drugiej Szkoły Podstawowej nr 2 w Siewierzu. Gościem specjalnym spotkania był marynarz Krzysztof Kocot senior oficer refrigeration engineer. Krzysztof Kocot obecnie pływa na statku Bolette firmy Fred Olsen Cruise Line. Życie mu upływa na miesiącach spędzanych na morzu i na lądzie z rodziną.

Uczniowie, jako przyszli czytelnicy, poznali siewierską bibliotekę, jej księgozbiór, zasady dbania o książki i korzystania z biblioteki, wypożyczania (obecnie komputerowego) książek.  Wysłuchali opowieści o wizycie lisa Fenka w bibliotece, bajkę ukraińską „O dwóch koziołkach” i historii z serii Mądra Mysz o zawodzie marynarza. Ilustrowali również średniowieczne inicjały, będące pierwszymi literami ich imienia i nazwiska. Dzieci ukraińskie zwróciły uwagę, że one musiałyby zilustrować trzy litery. Uczniowie, ubrani w marynarskie czapki pod wodzą prawdziwego marynarza Krzysztofa Kocota, w rytm morskiej piosenki, wyruszyli na spotkanie.

Nasz gość, w galowym, białym stroju oficerskim, opowiedział dzieciom, jak przed dwudziestu laty zaczęła się jego przygoda z morzem, o swojej pracy na statku, która polega m.in. na zajmowaniu się chłodnictwem, klimatyzacją. Krzysztof Kocot opłynął kulę ziemską już cztery razy. Początkowo jako mechanik, a następnie jako oficer. Załoga statku, na którym pływa, liczy 560 osób, a statek zabiera nawet 6000 pasażerów. Rejsy odbywają się nocami, a w ciągu dnia pasażerowie zwiedzają kolejne porty. Odwiedził wiele miejsc na świecie, był nawet tam, gdzie byli piraci. Został zasypany przez dzieci polskie i ukraińskie gradem pytań na temat swojej pracy i życia na morzu, i na wszystkie wyczerpująco i ciekawie odpowiadał. Marynarz podkreślił, że załoga statku jest wielonarodowościowa, podkreślając szczególną więź z narodem ukraińskim.

Pytania z jakimi musiał się zmierzyć gość to m.in.: jak należy postępować, gdy na statku wybuchnie pożar, jaki był jego najdłuższy rejs, czy jest coś bardziej niebezpiecznego od rekina, jakie ryby, meduzy widział. Opowiedział, skąd się biorą nazwy statków i jak wygląda nadawanie im imienia. Ile statek zabiera ze sobą ludzi, co znajduje się na statku i co się stanie, gdy trafi się pasażer na gapę. Najczęściej pływają nocami, w dzień pasażerowie zwiedzają porty, do których zawita statek. Gdy statek wpływa do danego portu, jest tam w sposób uroczysty witany, często ze śpiewem, tańcem, muzyką. Marynarz pokazał dzieciom filmik przedstawiający statek, na którym pływa i odwiedzane miejsca np. Karaiby, Maderę, Bahamy. Dzieci wysnuwały swoje teorie m.in. na temat katastrofy Titanica.

Krzysztof Kocot zwrócił uwagę dzieciom, jak ważna jest nauka w ogóle, a zwłaszcza języków, jeśli chcą w życiu osiągnąć sukces.

Na koniec wszyscy uczniowie zostali uroczyście pasowani na czytelników biblioteki przez marynarza Krzysztofa Kocota. Każdorazowo przy pasowaniu dzieci ukraińskich można było usłyszeć ze strony marynarza i dzieci: Sława Ukrajini! Wszyscy otrzymali pamiątkowe dyplomy, książki, zakładki i słodycze.

Mamy nadzieję, że siewierska biblioteka zyska w nich wiernych czytelników, a być może niektórzy z nich w przyszłości staną się marynarzami. Cieszymy się, że nasza biblioteka stała się miejscem wzajemnej integracji polsko-ukraińskiej.

MGBP Siewierzu